niedziela, 1 kwietnia 2012

Podkład

Oprócz właściwości kryjących chronią skórę przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi, nawilżają, kryją czy rozświetlają. Większość firm kosmetycznych posiada w swojej ofercie kilka typów fluidów, choć ciągle największą popularnością cieszą się te lekkie i naturalne w odcieniu oraz matujące. Fluidy mogą  maskują niedoskonałości urody, a nawet działają jak kremy ochronne i nawilżające.


  • fluidy matujące – zawierają substancje pochłaniające nadmiar łoju i zwężają rozszerzone pory;
  • fluidy rozświetlające – są przeznaczone dla osób o cerze szarej i zmęczonej; dodaje blasku zmęczonej cerze. Dzięki świetlistym drobinkom odbija światło, sprawiając, że skóra promieniejemy przez cały dzień
  • fluidy kryjące – są przeznaczone dla osób z cerą naczynkową; powinny być lekko wklepywane w zaczerwienione miejsca;
  • fluidy liftingujące – są przeznaczone dla cery dojrzałej; napinają skórę i nadają jej ładny kolor; zapobiegają powstawaniu zmarszczek
Mam jasną karnację , i podkłady które zakupiłam czy też dostałam (podziękowania dla siski ;p ;* ) pasują mi idealnie.Ważne jest , aby kolor podkłady idealnie wpasował się w waszą cerę.

Przez dłuższy okres czasu stosowałam podkłady firmy Lirene matujące oraz rozświetlające. Fluid Lirene Jest to fluid o dość gęstej konsystencji.Praktyczne opakowanie z pompką - za to duży plus.
Drobinki odbijające światło nie są widoczne gołym okiem - czyli bez obaw można go używać na co dzień.




 Dziś używam w zależności od pory roku i okazji,na przemian te oto podkłady:




Max Factor,  Colour adapt
+ lekka, musowa konsystencja
+  łatwość w rozprowadzaniu, nie zostawia smug
+  wygodne opakowanie z pompką
+  ładne komponowanie się z cerą
+  sprawił, że moja cera stała się gładsza





           Revlon ColorStay                                                            Revlon PhotoReady





            Oba te podkłady są  rewelacyjnie, absolutnie trwałe. Coś niesamowitego. Pod tym względem wygrywają z każdym innym.Kryją one wszystkie niedoskonałości, nie ma żadnego problemu ze strefą T nic się nie błyszczy i to przez cały dzień. Nie należy jednak nakładać go punktowo, bo szybko wysycha. Po dwóch minutach od nałożenia uzyskuje on dopiero swój prawdziwy kolor.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz